Oprogramowanie
do pracy, którą wciąż
robicie ręcznie.
Jeśli ktoś w Twoim zespole wciąż przepisuje zamówienia, ręcznie sprawdza faktury albo co poniedziałek składa od nowa ten sam raport, to właśnie tę pracę automatyzujemy. Zaczynamy od przyjrzenia się, jak ta praca naprawdę przebiega, potem budujemy oprogramowanie i dbamy o nie po uruchomieniu.
Pierwszym krokiem jest bezpłatna analiza procesu. Jej wyniki zostają u Ciebie, nawet jeśli niczego nie zbudujemy.
STANDARDY, WEDŁUG KTÓRYCH PRACUJEMY
-
ISO/IEC 25010 Międzynarodowy model jakości oprogramowania
-
NIST SSDF Secure Software Development Framework
Doświadczeni inżynierowie,
z którymi rozmawiasz bezpośrednio.
Tworzyli oprogramowanie w IBM, Sony Music i Wells Fargo, a dziś tworzą Twoje z Polski, Czech i USA.
CO ZBUDOWALI NASI INŻYNIEROWIE
-
AI ZAPYTAJ, ZAMIAST SZUKAĆDOSTĘP DO WIEDZY
Odpowiedzi wprost z dokumentów firmy
U amerykańskiego dostawcy internetu satelitarnego odpowiedzi tkwiły w instrukcjach, zgłoszeniach i starych procedurach. Teraz ludzie pytają własnymi słowami i dostają odpowiedź w kilka sekund. Działa na serwerach firmy, więc nic nie wychodzi na zewnątrz.
-
99.36% POPRAWNYCH ROZPOZNAŃWIDZENIE KOMPUTEROWE
Rozpoznawanie twarzy w czasie rzeczywistym
System, który w czasie rzeczywistym rozpoznaje osoby przed kamerą 3D. Właściwą osobę znajduje wśród ponad 10 000 twarzy w około 19 milisekund.
-
0 RĄK PRZY CODZIENNYCH RAPORTACHRAPORTOWANIE
Codzienne raporty, których bank już nie robi ręcznie
Duży amerykański bank składał swoje codzienne dane o bezpieczeństwie ręcznie, wyciągając je z kilku baz i narzędzi. Nasz inżynier zbudował raportowanie, które zbiera je samo i każdego ranka rozsyła gotowe pliki.
-
800+ STRON ARTYSTÓWDUŻY RUCH
Jeden sklep za setkami stron artystów
System sklepu internetowego stojący za sklepami artystów dużej wytwórni płytowej. W zwykły dzień obsługiwał około 3 000 żądań na sekundę, a w szczytach 30 000.
-
80% POKRYCIA TESTAMI, OD ZERASTARSZE SYSTEMY
Stara aplikacja wzięta pod kontrolę
Duża, nieprzetestowana aplikacja w Railsach w firmie z branży technologii reklamowych. Nasz inżynier prowadził dwa zespoły w USA i Europie i podniósł pokrycie testami automatycznymi z zera do ponad 80 procent.
Czy coś z tego
dzieje się u Ciebie w firmie?
Jeśli któraś z tych sytuacji brzmi jak zwykły tydzień w Twojej firmie, kliknij ją. Zobaczysz, jak ta praca wygląda dziś i jak mogłaby działać inaczej.
Dziś
- Zgłoszenie e-mailem lub formularzem
- Ręcznie przepisane do każdego systemu
- Błędy znajduje klient
Nowe zamówienie, rezerwacja albo klient przychodzi e-mailem. Ktoś z zespołu przepisuje to do CRM, potem do księgowości, potem do arkusza, który prowadzi kierownik. Kiedy jedna kopia jest błędna, nikt tego nie zauważa, dopóki nie zauważy klient.
Po automatyzacji
- Zgłoszenie odebrane
- Odczytane i sprawdzone według Waszych zasad
- Wszystkie systemy zaktualizowane naraz
Gdy systemy są połączone, każdą informację wpisuje się raz. Przychodzące e-maile i załączniki są odczytywane, sprawdzane według Waszych zasad i trafiają tam, gdzie powinny. Do człowieka wracają tylko te niekompletne lub nietypowe.
Dziś
- Faktura w skrzynce
- Ręcznie dopasowana do zamówienia
- Wklepana do księgowości
Dział finansów otwiera każdą fakturę, szuka zamówienia, do którego należy, porównuje ceny i ilości i wpisuje wynik do księgowości. Na koniec miesiąca to sterta faktur decyduje, kiedy możecie zamknąć okres.
Po automatyzacji
- Faktura odczytana automatycznie
- Dopasowana i sprawdzona
- Zatwierdzona → księgowość
Każda faktura jest odczytywana automatycznie, niezależnie od układu dostawcy, a potem dopasowywana do zamówienia i sprawdzana. Zgodne idą prosto do zatwierdzenia, a reszta trafia do zespołu z już zaznaczoną różnicą.
Dziś
- Wspólna skrzynka
- Przeczytane, posortowane, przekazane
- Sprawdzone w trzech systemach, odpowiedziane
Każdy e-mail ląduje we wspólnej skrzynce. Ktoś go czyta, ocenia, czy to zmiana, reklamacja czy „gdzie jest moja przesyłka?”, i przekazuje dalej. Kolega sprawdza potem tego samego klienta w trzech systemach, zanim napisze odpowiedź.
Po automatyzacji
- Zgłoszenie sklasyfikowane i przekierowane
- Historia i szkic odpowiedzi gotowe
- Pracownik sprawdza → odpowiedź
Każde zgłoszenie trafia do właściwej osoby z dołączoną historią klienta i odpowiedzią przygotowaną na podstawie Waszych własnych zasad. Pracownik czyta ją, poprawia, co trzeba, i wysyła.
Dziś
- Eksporty z czterech systemów
- Wklejone i poprawione w arkuszu
- Wysłane e-mailem, już tydzień stare
Co tydzień ktoś eksportuje dane z czterech systemów i wkleja je do arkusza, który w pełni rozumie tylko on. Poprawia formuły, które się popsuły, i wysyła wynik e-mailem. Zanim zarząd go przeczyta, ma już tydzień.
Po automatyzacji
- Dane zebrane automatycznie
- Sprawdzone, z ryzykami zaznaczonymi wcześnie
- Raport gotowy, zawsze aktualny
Dane płyną z Waszych systemów do jednego raportu, który sam utrzymuje się w aktualności. Wskazuje wczesne sygnały kłopotów, na przykład opóźniający się projekt albo spadający popyt. Osoba, która dotąd składała arkusz, odzyskuje poniedziałek na to, co te liczby znaczą.
Dziś
- Zeszłoroczny arkusz
- Szacunek z doświadczenia
- Za dużo albo za mało
Co miesiąc kierownik decyduje, ile towaru zamówić albo ile osób zaplanować, na podstawie zeszłorocznego arkusza i doświadczenia. Jeśli strzeli za wysoko, pieniądze leżą na półce albo ludzie czekają na pracę. Jeśli za nisko, płacicie za nadgodziny i przepraszacie klientów.
Po automatyzacji
- Wasza własna historia i kalendarz
- Prognoza z przedziałem pewności
- Decyduje Wasz kierownik
Model prognostyczny wytrenowany na Waszej własnej historii, z sezonami i promocjami włącznie, przewiduje popyt tydzień po tygodniu i mówi, jak bardzo jest pewny. Decyzję nadal podejmuje Wasz kierownik, tylko teraz ma liczbę, z którą może ją zestawić. Model jest zbudowany dla Was i działa w Waszym środowisku. Nic nie trafia do zewnętrznych usług AI.
Bezpłatna analiza
- Opisujesz jedno zadanie
- Mapujemy, jak działa dziś
- Dostajesz plan i cenę
Pięć powyżej to tylko te najczęstsze. Każda firma ma zadanie, które jest tylko jej, na przykład to, jak powstają oferty albo jak planuje się zlecenia. Opisz, co Twój zespół robi ręcznie i gdzie to się zacina. Bezpłatna analiza mapuje, jak to działa dziś, mierzy, gdzie ucieka czas, i wraca z planem i ceną.
Ile naprawdę kosztuje
kopiuj-wklej.
Wybierz jedno powtarzalne zadanie i wpisz własne liczby. Zobaczysz z grubsza, ile kosztuje Twój zespół w ciągu roku.
To około 104 dni roboczych, które ci sami ludzie mogliby poświęcić klientom i sprzedaży.
Przybliżony szacunek przy założeniu 5 dni pracy w tygodniu i 46 tygodni w roku. Nie uwzględnia kosztu zbudowania i utrzymania rozwiązania, a odzyskany czas nie zawsze oznacza niższe koszty wynagrodzeń.
Wyślij nam ten szacunekCenę poznasz,
zanim napiszemy linijkę kodu.
Jeśli chcesz zobaczyć liczby, zanim się zdecydujesz, zacznij od bezpłatnej analizy. Wyniki i cenę poznasz, zanim cokolwiek zbudujemy.
Zaczynamy od ludzi, którzy wykonują tę pracę.
Pokaż nam prawdziwe zgłoszenie, fakturę albo raport. Mapujemy każdy krok i każdy wyjątek, mierzymy, gdzie ucieka czas, i sprawdzamy, z czym mogą rozmawiać Wasze systemy.
Ty decydujesz, czy cokolwiek z tego warto zbudować. Wnioski i tak zostają u Ciebie.
CO OTRZYMUJESZ
- Mapę kroków, przekazań i wyjątków
- Punkt odniesienia dla czasu, kosztów i błędów
- Uszeregowane możliwości z proponowanym zakresem, zespołem i ceną
Stawiamy właściwych ludzi i budujemy.
Obsadzamy projekt inżynierami, których naprawdę potrzebuje. Gdy część problemu nie ma jeszcze sprawdzonego rozwiązania, testujemy podejścia na Waszych danych, zanim wybierzemy jedno. Jeśli coś nie zadziała, dowiadujesz się o tym wcześnie. Przed uruchomieniem Wasz zespół sprawdza system na prawdziwych przypadkach, także tych trudnych.
Wspólnie ustalamy, co musi działać, zanim system wejdzie do codziennego użytku.
CO OTRZYMUJESZ
- Dedykowany zespół dobrany do projektu
- Działającą wersję przetestowaną na Waszych prawdziwych przypadkach
- Zmierzone wyniki na Waszych własnych danych
Uruchamiamy i mierzymy, co się zmieniło.
Wdrażamy etapami i pilnujemy błędów. Czas i poprawki porównujemy z punktem odniesienia z analizy. Potem dalej utrzymujemy i ulepszamy system albo przekazujemy go Waszemu działowi IT z pełną dokumentacją.
Na podstawie zmierzonych wyników wybierasz, co automatyzować dalej.
CO OTRZYMUJESZ
- Monitoring, logi i sposób na ponowienie nieudanych operacji
- Wyniki zmierzone względem pierwotnego punktu odniesienia
- Stałe wsparcie albo udokumentowane przekazanie
Co dostaje Wasz dział IT?
Zanim napiszemy jakikolwiek kod, Wasz dział IT dostaje krótki plan techniczny. Pokazuje, z którymi systemami się łączymy, jakie dane między nimi przepływają, kto ma do czego dostęp i co się dzieje, gdy coś zawiedzie. Umowa określa potem, jak testujemy, jak system wchodzi na produkcję i kto się nim później opiekuje. Mówi też, że kod źródłowy należy do Was.
Jeśli część systemu korzysta z AI, najpierw testujemy ją na Waszych przykładach i ustalamy, co się dzieje, gdy nie jest pewna. Zwykle oznacza to, że sprawdza to człowiek. Wasze dane zostają tam, gdzie zdecydujecie. Może to być Wasza chmura, Wasze własne serwery albo nasze.
Gdzie są Wasze dane
i co może zobaczyć AI.
Automatyzacja Waszej pracy oznacza kontakt z Waszymi klientami, fakturami i umowami. Traktujemy te informacje tak, jak Wy byście je traktowali. I jesteśmy surowi co do tego, gdzie AI wolno zaglądać.
-
Wy decydujecie, gdzie są Wasze dane
To, co zbudujemy, może działać w Waszej chmurze, na Waszych serwerach albo na hostingu w UE lub USA. Wy wybieracie, a my pracujemy w ramach tego, czego wymagają Wasze zasady zgodności.
-
AI widzi tylko to, co musi
Modele językowe nie umieją dochować tajemnicy, więc nie powierzamy im Waszych. Gdzie się da, używamy mniejszych modeli zbudowanych do konkretnego zadania, które działają w Waszym środowisku. Nie wysyłamy Waszych danych do publicznych usług AI i nie pozwalamy nikomu na nich trenować, chyba że sami tak zdecydujecie.
-
Dostajemy tylko taki dostęp, jakiego potrzebujemy
Prosimy o najmniejszy zestaw uprawnień, jakiego wymaga praca, i logujemy wszystko, co robimy w Waszych systemach. Nasz dostęp możecie odebrać w każdej chwili.
-
Najpierw umowy
Podpisujemy umowę o poufności, zanim zajrzymy w Wasze procesy, i umowę powierzenia danych, zanim dotkniemy jakichkolwiek danych osobowych.
Pytania, które słyszymy
na pierwszej rozmowie.
Jak ustalana jest cena?
Po analizie dostajesz pisemną propozycję. Jasno określony projekt ma stałą cenę. Praca ciągła albo otwarte badania rozliczane są godzinowo, według stawki zależnej od doświadczenia zaangażowanych inżynierów. Wybierasz to, co Ci bardziej odpowiada.
Czy to zadziała z naszym oprogramowaniem?
Zanim cokolwiek zaproponujemy, sprawdzamy API, importy i eksporty Waszych systemów. Jeśli system nie ma użytecznego interfejsu, analiza mówi to wprost i opisuje alternatywy.
Czy naprawdę potrzebujemy do tego AI?
Często nie. Przenoszenie rekordów między systemami i sprawdzanie pól zwykle nie wymaga nic więcej niż integracji i jasnych reguł. Uczenie maszynowe, widzenie komputerowe albo modele językowe włączamy tylko tam, gdzie reguły przestają wystarczać. Zwykle chodzi o różnorodne dokumenty, zdjęcia, zgłoszenia pisane wolnym tekstem i prognozy.
Czy umiecie zbudować AI, którego nie ma na półce?
Tak. Gdy żadne gotowe narzędzie nie robi tego wystarczająco dobrze, trenujemy modele na Waszych własnych danych, na przykład do wykrywania uszkodzeń na zdjęciach produktów, przewidywania, które zamówienia się spóźnią, albo odczytywania odręcznych formularzy. Zmierzoną dokładność na Waszych przykładach widzisz, zanim zdecydujesz, czy model wejdzie do codziennego użytku.
Kto potem jest właścicielem systemu i kto go utrzymuje?
Kod należy do Was. Hosting, monitoring, aktualizacje i wsparcie ustalamy przed startem. Po uruchomieniu albo dalej utrzymujemy system dla Was, albo przekazujemy go Waszemu działowi IT z pełną dokumentacją.
Które zadanie chcesz
oddać jako pierwsze?
Opisz jedno zadanie, systemy, których dotyczy, i miejsce, w którym się zacina. Odezwiemy się i umówimy bezpłatną analizę.